niedziela, 20 listopada 2011

takie tam mysli

Dlaczego zadaje sobie ta pytanie codziennie jak otwieram oczy --- czemu jestes sam ?---- czemu tak ciezko mnie zrozumiec ze to mnie przerasta z chwila na chwile nawet dzisiejsza wygrana w lootoo mnie nie cieszy jestem taki pusty nawet robie sobie obajdu nie jest takim czyms co bylo dawniej rytual smakowanie  teraz ja mam to w du..... o ktorej i jak i ile zjem jest starsznie nie mam do kogo sie zwrucic o pomoc nikt mnie zrozumie no pomysli idjota kretyn co znim jest ---- jezeli ja sobie nie dordze ,to kto inny pomoze tego niewiem 

Moze

Moze dzis bedzie najlepszy dzien jak bede sam calkowicie dla siebie do nikogo sie nie bede odzywal znikne tak jak chcialem zniknac zaczne czytac ksiazke cosik zjem pojde na ten planowany spacer juz od paru godzin pobede sam ze soba piszac na blogu opowiadania dnia dzisiejszego taka zostawi pamitke jak to sie mowi tylko czy izolacja jest dobra chyba dzisiaj tak  taki jest moj dzien to jest moj dzien i chce go miec sam dla siebie moze w nocy cos wykombinuje przed snem i sie pojawie zyczac wszystkim dobrej nocy. 

putka

Czujesz sie pusty pusto masz w glowie w ciele nie wiesz oczym masz teraz myslec wszystko cie przeraza potrzebujesz spokoju ustronnego miejsca konta gdzie moglbys sie schowac przd dreczaca cie zeczywistoscia pytania ludzi czemu dlaczego co ci jest mecza cie w okolo slyszysz glosy trzaskanie --- pytasz sie samego siebie gdzie masz ten spokuj probujesz cos zaplanowac ale jak patrzysz w zegar nie wiesz czy na wszystko masz czas --i tak siedzisz bez czynnie patrzac w zegar myslac nad soba

dzis

to ja dzis slucham caly dzien http://www.youtube.com/watch?v=1hiEXwyto4k&feature=fvwrelnic innego domnie nie przychhodzi 

Moja samotnosc

Na dzien dzisiejszy teraz w tej minucie co siedze i slucham pieknej piosenski moze juz chyba 20 raz niemam ochty na zycie dreczy mnie tylko samotnosc brak Ciebie mojej polowy tu blisko  ktora mnie chwyta za reke albo caluje w policzek i to wszystko moja glistke motylek, picie kawusi lub wspolna sesja zdjeciowa twoja krytyka mala klotnia czy tak dalej wiem ze moze jak bedziesz to czytal jest to dla ciebie niczym ale dlamnie zwyklego czlowieka jet to czyms weielki bo wiem na czym polega kazdy dotyk spojzenie kazdy urok klutnia i wszystko nie bede sie rozdrabnial z tego powodu.
Na dzien dzisejszy jestem dziadem takim bezdomnym brudnym nie zrozumialym i nawet czasem nie potrafie siebie zrozumiec w tym wszystkim co sie dzieje teraz zemna i dlaczego tak jest jak by ktos cos mi ukradl albo zabral 

Jest go wszedzie pelno

Tak chociaz jest tam w polsce umnie w domu jest go pelno cale mieszkanie nim przesiaka jego zapach jego ubrania jego zdjecia zemna i osobiste jego upominki i tak dalej opowiadc co jego a wsumie nasze wspolne to nic w porownaniu z tym co do niego czuje i do braku jego usmiechu jego pocalunku na powitanie czy pozegnanie czy wspolnie ugotowany objad czy tez inne sprawy to wszystko nasze tego co on mi dal nie da sie opisac z tym co teraz odczowam bedac sam.

Minolo juz troszke czasu

Minelo juz tyle czasu juz pare miesiecy ale dzialo sie  umnie bardzo duzo niemam jak sie za to wszystko zabrac zawsze braklo mi czasu.W sumie nie kazdy to potrafi zrozumiec jak mozna nie miec czasu ale to jest prawda jak sie ma tak duzo na glowie  chory maz ja sam chory praca w jakims stopniu obwiazki domowe wiec po tym wszystkim sie juz niechce nic odechciewa sie czlowiekowi nawet gadac na gg lub skype ale ludzie tego nie rozumieja .
Teraz zostalem sam dla siebie mam wiecej czasu mam wiecej mozliwosc ale to wszystko przesto ze moj chlopak jest w polsce na leczeniu wiem ze to kazdemu wydaje sie fajne ale wcale tak nie jest zycie splata rozne figle rozne sprwy ale od momentu kiedy zostalem sam jest mi naprwde zle nie potrafie sie odnalesc jestem zagubiony 
Sa osoby ktore sa zemna jak w pracy czy dwoch sasiadow ale to nie jest to samo barkuje mi tego co mialem tu w sobie i obok siebie korego kocham z ktorym jestem to byl moj swiat ktory sie zawalil kiedy po tygodniowym pobycie w polsce i powrocie sie zmienil w pieklo